Przejdź do głównej treści

EssaSEO – SKUTECZNA AGENCJA DIGITAL

Zbiornik Pogoria latem — kampanie Google Ads i Meta Ads dla firm z Dąbrowy Górniczej

Google Ads i Meta Ads · Dąbrowa Górnicza · woj. śląskie

Kampanie Google Ads i Meta Ads
w Dąbrowie Górniczej

Reklama ustawiona „na Dąbrowę Górniczą” wyświetla się na obszarze większym niż niejeden powiat — i płacisz za kliknięcia ludzi, którzy do Ciebie nigdy nie dojadą. W tym mieście pierwszą rzeczą, jaką robimy z kampanią, jest zawężenie mapy. Dopiero potem rozmawiamy o słowach kluczowych.

  • 500 złnetto / mies. obsługi
  • 24 hwycena
  • 3miesiące umowy

Pogoria latem · fot. Piotr.S, CC BY 2.5

Rynek lokalny

Największy wróg budżetu to tutaj geografia

W większości miast reklamę przepala zła stawka albo złe słowo kluczowe. W Dąbrowie robi to mapa: przy powierzchni dziesiątego miasta w Polsce kampania ustawiona na całe miasto pokazuje się ludziom oddalonym o pół godziny jazdy, którzy klikną i nigdy nie przyjadą.

188,7 km²obszar do zawężenia

Kliknięcie z drugiego krańca miasta to strata

Kampania na „Dąbrowę Górniczą” obejmuje obszar większy niż niejeden powiat. Człowiek ze Strzemieszyc nie pojedzie po usługę do Ząbkowic, choćby kliknął w reklamę — a zapłacisz za to tak samo jak za klienta z sąsiedniej ulicy. Dlatego promień wokół Twojej siedziby ustawiamy jako pierwszy, jeszcze przed doborem słów.

Sezonlato nad Pogorią

Latem opłaca się reklamować całej aglomeracji

Nad zbiorniki Pogoria zjeżdżają w sezonie ludzie z całej metropolii, więc dla lokalu przy jeziorze reguła się odwraca: warto wtedy pokazywać reklamę daleko poza Dąbrową. Ten człowiek jest gotów przejechać kilkadziesiąt kilometrów po weekend nad wodą — inaczej niż mieszkaniec szukający fryzjera.

101,7%średniej krajowej płacy

Wyższa wartość zamówienia znosi wyższą stawkę

Zarobki w Dąbrowie przekraczają średnią krajową, a bezrobocie jest niskie. Klient wydaje więcej i rzadziej wybiera najtańszą ofertę, więc kliknięcie, które w uboższym mieście byłoby za drogie, tutaj potrafi się spiąć. Trzeba to tylko policzyć zawczasu — a nie zakładać.

Metropoliaaukcja z Katowicami

Stawki windują budżety z centrum aglomeracji

Aukcja Google nie zna granic miast: o te same słowa licytują się firmy z Katowic i Sosnowca. Kliknięcie kosztuje więc jak w dużym mieście, choć Twój realny rynek to kilka dzielnic. Bez ustalonego z góry limitu kosztu klienta ta kampania nie ma hamulca.

Przemysłosobna kampania

Dla dostawcy huty geografia nie ma znaczenia w ogóle

Kampania B2B na frazy branżowe idzie na całą Polskę i nie ma nic wspólnego z mapą miasta. Kliknięcie bywa drogie, ale jedno zapytanie ofertowe potrafi być warte kilkadziesiąt tysięcy złotych. Prowadzi się ją i rozlicza zupełnie inną miarą — i trzyma osobno od lokalnej.

Co oferujemy

Kampanie zawężone do miejsc, z których ktoś przyjedzie

Cała robota w tym mieście zaczyna się od geografii: najpierw ustalamy, dokąd sięga Twój realny rynek, potem dopiero słowa i stawki. Inaczej reklama pracuje dla kliknięć, a nie dla klientów.

Precyzyjny promień wokół firmy

Zamiast całego miasta — obszar, z którego klient faktycznie do Ciebie dojedzie. Przy usłudze lokalnej to zwykle kilka kilometrów, a nie sto osiemdziesiąt kilometrów kwadratowych.

Osobne kampanie dzielnicowe

Gołonóg, Ząbkowice, Strzemieszyce mają własne centra i własnych klientów. Osobne kampanie z osobnymi tekstami trafiają lepiej niż jedna, mówiąca do „mieszkańców Dąbrowy”.

Kampania sezonowa nad Pogorię

Latem odwracamy zasadę i kierujemy reklamę na całą aglomerację — bo po weekend nad wodą ludzie jeżdżą daleko. Uruchamiana przed sezonem, wygaszana zaraz po nim.

Kampanie B2B na cały kraj

Dla dostawców przemysłu: frazy branżowe bez nazwy miasta, rozliczane kosztem zapytania ofertowego. Aukcja ogólnopolska i droga, ale jedno zlecenie potrafi pokryć kwartał wydatków.

Pomiar telefonów i formularzy

Zanim ruszy budżet, podpinamy mierzenie połączeń i zapytań. Bez tego nie da się stwierdzić, czy kliknięcia z odległych dzielnic w ogóle zamieniają się w klientów — a to jest tu główne pytanie.

Raport z kosztem klienta

Co miesiąc pokazujemy koszt jednego kontaktu z każdej kampanii i z każdego obszaru. Rejony, które kosztują, a nie dowożą, po prostu wyłączamy.

Cennik

Ile płacisz nam, a ile Google i Mecie

Dwie zupełnie różne kwoty, których nigdy nie mieszamy. Budżet reklamowy wpłacasz bezpośrednio na konta Google i Mety — nie przechodzi przez nas i nie doliczamy do niego marży. Nasze wynagrodzenie to osobna, jawna pozycja.

500 złnetto / miesiąc

Stała opłata za prowadzenie

Obejmuje prowadzenie kampanii, cotygodniowe korekty obszarów i stawek, teksty reklam, kreacje i raport. Jest stała — nie rośnie, gdy zwiększasz budżet, i nie spada, gdy go tniesz.

10–15%prowizji od budżetu

Procent zależny od liczby obszarów

Jedna kampania w promieniu kilku kilometrów wymaga mniej pracy niż zestaw kampanii dzielnicowych plus sezonowa nad Pogorię plus B2B. Konkretną stawkę z tego przedziału ustalamy przed startem.

860 zł nettoprzy budżecie 3 000 zł

Rachunek na konkretnym przykładzie

Przy 3 000 zł miesięcznie na reklamę: 500 zł stałej opłaty plus 12% prowizji, czyli 360 zł — razem 860 zł netto dla nas. Całe 3 000 zł wydaje Twoje konto reklamowe i każdą złotówkę widzisz u siebie. Do kwot netto dochodzi 23% VAT.

3 miesiącepierwsza umowa

Kwartał na wycięcie obszarów, które nie dowożą

Tyle trwa zebranie danych o tym, z których części miasta klienci naprawdę przyjeżdżają — a to jest w Dąbrowie kluczowa wiedza. Potem umowa idzie z miesięcznym wypowiedzeniem, bez kar. Progi ustalają platformy: rozsądne minimum to około 1 000 zł miesięcznie w Google Ads i 800 zł w Meta Ads.

Jak działamy

Najpierw mapa, potem stawki

W tym mieście kolejność jest odwrotna niż wszędzie indziej. Zanim ustalimy słowa kluczowe i budżet, rysujemy obszar, z którego klient realnie do Ciebie przyjedzie — bo to on decyduje, ile z Twoich pieniędzy w ogóle ma szansę wrócić.

01bezpłatna

Konsultacja i zasięg dojazdu

Ustalamy, z jakiej odległości klienci są w stanie do Ciebie dojechać i ile wolno zapłacić za jednego. Te dwie liczby wystarczą, żeby powiedzieć, czy reklama ma tu szansę wyjść na plus.

02

Zawężenie obszarów

Zamiast całego miasta ustawiamy promień albo konkretne dzielnice. Dopiero potem dobieramy słowa kluczowe — bo najlepsze słowo pokazane niewłaściwym ludziom i tak nie zadzwoni.

03

Pomiar, potem start

Podpinamy mierzenie telefonów, formularzy i rezerwacji, i dopiero wtedy włączamy kampanie. Bez tego nie da się zobaczyć, że kliknięcia z jednego rejonu miasta nie zamieniają się w klientów.

04

Cięcie obszarów i słów

Tydzień po tygodniu wyłączamy rejony i zapytania, które kosztują, a nie dzwonią, i dokładamy tam, gdzie koszt kontaktu jest niższy niż wartość klienta. Na tym rynku to głównie praca na mapie, nie na liście słów.

05

Raport i uczciwa rekomendacja

Co miesiąc pokazujemy koszt kontaktu z każdego obszaru i każdej kampanii. Jeśli reklama w Twojej branży nie ma szans się zwrócić, powiemy, żeby przestać płacić — także nam.

FAQ

Pytania o Google Ads i Meta Ads w Dąbrowie Górniczej

Odpowiadamy na pytania firm usługowych, gastronomii, obiektów nad Pogorią i dostawców przemysłu.

Dlaczego reklama „na Dąbrowę Górniczą” to zły pomysł?

Bo obejmuje obszar większy niż niejeden powiat. Dąbrowa jest dziesiątym co do powierzchni miastem w Polsce, a jej krańce dzieli pół godziny jazdy. Płacisz więc za kliknięcia ludzi, którzy do Ciebie fizycznie nie przyjadą — a Google nie ma jak tego wiedzieć. Pierwszą rzeczą, jaką robimy, jest zawężenie mapy do obszaru, z którego klient realnie dojeżdża.

Mam lokal nad Pogorią. Też mam zawężać obszar?

Latem odwrotnie — wtedy warto pokazywać reklamę całej aglomeracji. Po weekend nad wodą ludzie jeżdżą kilkadziesiąt kilometrów i szukają z wyprzedzeniem, więc kampania sezonowa kierowana szeroko ma sens. Poza sezonem ten sam obiekt wraca do reguły lokalnej i obszar znów tniemy.

Czemu kliknięcia są tu droższe, niż wynikałoby z wielkości miasta?

Bo aukcja Google nie zna granic administracyjnych — o te same słowa licytują się firmy z Katowic i Sosnowca, z zupełnie inną skalą wydatków. Płacisz stawki metropolitalne, mając realny rynek wielkości kilku dzielnic. Da się z tym pracować, ale tylko wtedy, gdy z góry wiadomo, ile wolno zapłacić za jednego klienta.

Jestem dostawcą przemysłu. Reklama ma sens przy takich stawkach?

Tak, i mierzy się ją zupełnie inaczej. Kampania B2B idzie na całą Polskę i nie ma nic wspólnego z mapą Dąbrowy. Kliknięcie jest drogie, ale jedno zapytanie ofertowe bywa warte kilkadziesiąt tysięcy złotych, więc nawet kilkaset złotych za skuteczny kontakt to dobra cena. Kluczowy jest próg kosztu zapytania, po przekroczeniu którego kampanię wyłączamy.

Ile muszę wydać i co, jeśli to nie zadziała?

Progi ustalają platformy: około 1 000 zł miesięcznie w Google Ads i 800 zł w Meta Ads — poniżej tego kampania nie zbierze danych. Do tego 500 zł netto naszej stałej opłaty i 10–15% prowizji. Pierwsza umowa to trzy miesiące, bo tyle trwa ustalenie, z których rejonów miasta klienci naprawdę przyjeżdżają. Jeśli po kwartale koszt klienta przekracza jego wartość, powiemy wprost, żeby przenieść budżet w pozycjonowanie.

Opinie Google

Co mówią nasi klienci?

Opinie klientów z Polski i Wielkiej Brytanii, zweryfikowane przez Google. Nie redagujemy ich ani nie wybieramy — poniżej widać wszystkie.

5,0 5,0 na 5 gwiazdek

24+ opinii
Google Business Profile

Zobacz wszystkie w Google

Bezpłatna konsultacja

Porozmawiajmy o reklamie w Dąbrowie Górniczej

Konsultacja jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Zaczniemy od mapy i od jednej liczby: z jakiej odległości klient jest w stanie do Ciebie dojechać i ile wolno za niego zapłacić.

  • Rozmowa o zasięgu, nie o kreacjachDwadzieścia, trzydzieści minut o tym, które rejony miasta w ogóle warto kupować — a które tylko przepalają budżet.
  • Wycena w 24 godziny500 zł netto miesięcznie za prowadzenie plus 10–15% prowizji od budżetu. Budżet reklamowy wpłacasz bezpośrednio do Google i Mety.
  • Uczciwa odpowiedźJeśli przy stawkach z metropolii Twoja marża nie udźwignie reklamy, powiemy to wprost, zamiast brać 500 zł miesięcznie za przepalanie budżetu.

Wolisz zadzwonić? 691 557 162

Bezpłatna konsultacja SEO — strony miejskie

Zacznij teraz

Przestań płacić za kliknięcia,
które nigdy nie dojadą

Umów bezpłatną konsultację. Zawęzimy mapę do obszaru, z którego klient realnie do Ciebie przyjeżdża, i policzymy próg kosztu kontaktu. Wycena w 24 h.

Zbiornik Pogoria · fot. acpgyr, CC0