Przejdź do głównej treści

EssaSEO – SKUTECZNA AGENCJA DIGITAL

Górnośląski tramwaj w Bytomiu — kampanie Google Ads i Meta Ads dla firm z Bytomia

Google Ads i Meta Ads · Bytom · woj. śląskie

Google Ads i Meta Ads
w Bytomiu

Rynek jest tu ogromny — dwa miliony ludzi w metropolii — ale właśnie dlatego aukcja bywa droga: o te same kliknięcia licytuje cała aglomeracja z Katowicami na czele. Nie liczy się, kto wyda najwięcej, tylko kto najmniej zmarnuje. Prowadzimy kampanie tak, żeby budżet trafiał do klienta, który realnie kupuje.

  • 500 złopłata stała netto
  • 10–15%prowizja
  • 24 hwycena

Górnośląski tramwaj w Bytomiu · fot. Nemo5576, CC BY-SA 4.0

Rynek lokalny

Duży rynek, droga aukcja

W małym mieście kampanie umierają z braku zapytań. W Bytomiu jest odwrotnie: rynek to dwumilionowa metropolia, więc wyszukiwań są tysiące — ale o każde kliknięcie bije się cała aglomeracja z firmami z Katowic. To rynek, na którym o wyniku decyduje dyscyplina, nie wielkość budżetu.

2,1 mlnludzi w zasięgu

Popytu nie brakuje, brakuje taniego kliknięcia

Dwumilionowa metropolia oznacza realny, codzienny popyt w niemal każdej branży. Ta sama skala przyciąga jednak komplet konkurentów, więc stawki za kliknięcie są tu wyższe niż w mniejszych miastach. Kampania bez ścisłego celu i wykluczeń potrafi wydać dużo, nie przynosząc telefonów.

Katowice o krokrywal też licytuje

O te same frazy walczą agencje z całej aglomeracji

Bliskość Katowic, centrum biznesu regionu, oznacza że po drugiej stronie aukcji często stoją profesjonaliści prowadzący kampanie dla konkurencji. To podbija ceny i karze każdy błąd w ustawieniach. Dlatego nie liczymy kliknięć, tylko koszt realnej konwersji — i wygaszamy wszystko, co go podnosi bez sprzedaży.

Konurbacjazasięg ponad granicami

Reklamę kierujemy na obszar dojazdu, nie na miasto

Skoro klient dojeżdża tramwajem z sąsiedniego miasta, ograniczanie kampanii do granic Bytomia obcina rynek. Ustawiamy zasięg na realny obszar, z którego przyjeżdżają klienci danej branży — czasem kilka gmin, czasem całą aglomerację. To zwykle różnica między pustą a rentowną kampanią.

Dzielnicetańsze wejście

Zawężenie do okolicy obniża koszt kliknięcia

O ogólnometropolitalne frazy płaci się najwięcej. Kampania wycelowana w konkretne dzielnice albo najbliższe miasta łapie tańsze, trafniejsze kliknięcia niż walka o hasła, o które bije się cała aglomeracja. Dla usług lokalnych to zwykle najlepszy pierwszy krok, zanim sięgnie się po szerszy zasięg.

10%bezrobocia w mieście

Kliknięcie to nie sprzedaż

Przy najwyższym bezrobociu w województwie klient wydaje ostrożnie: porównuje, odkłada, wraca po tygodniu. Droga od reklamy do zakupu jest dłuższa. Dlatego mierzymy telefony i formularze, a nie kliknięcia — i dlatego reklama bez dobrze przygotowanej strony docelowej zwykle wyrzuca budżet w błoto.

Co oferujemy

Reklama skrojona pod geografię metropolii

W zrośniętej aglomeracji o wyniku kampanii decyduje nie tylko dobór słów, ale i to, na jaki obszar ją skierujesz. Poniżej narzędzia, którymi dopasowujemy budżet do realnego rejonu dojazdu Twoich klientów.

Zasięg wzdłuż tras dojazdu

Zamiast sztywnej granicy Bytomia kierujemy reklamę na rejon, z którego przyjeżdżają klienci Twojej branży — sąsiednie dzielnice, gminy przy linii tramwajowej albo całą konurbację, zależnie od danych.

Wyszukiwarka pod realny zamiar

Frazy, przy których ktoś chce kupić, a nie tylko się rozejrzeć, wsparte szczelnymi wykluczeniami. Na drogiej śląskiej aukcji jedno luźne słowo potrafi wydać dzienny budżet bez efektu.

Kampanie B2B dla firm ze strefy

Dla dostawców przemysłu z podstrefy KSSE i okolic: wąskie frazy branżowe, zasięg często ogólnopolski, kierowanie na stronę ofertową. Cel to zapytanie działu zakupów, nie samo kliknięcie.

Facebook i Instagram na nową ofertę

Tam, gdzie warto tworzyć popyt, a nie tylko go zbierać: nowa usługa po przebranżowieniu, nowy lokal, promocja. Grafiki składamy z Twoich zdjęć, nie z banku stockowego.

Rozliczenie po mieście pochodzenia

Podpinamy śledzenie telefonów i formularzy z podziałem na rejony aglomeracji. Widać wtedy, która dzielnica i które sąsiednie miasto przynosi najtańszego klienta.

Raport, który wskazuje kierunek

Co miesiąc koszt pozyskania klienta i mapa jego pochodzenia. Jeśli któryś obszar nie oddaje wydatku, zawężamy go, zamiast prosić o wyższy budżet.

Cennik

Rozliczenie, w którym nic się nie ukrywa

Wydatek na reklamę idzie prosto na konta Google i Mety — nie doliczamy do niego prowizji ani nie przepuszczamy przez siebie. Za naszą pracę płacisz osobno: stała kwota i procent od budżetu, uzgodnione, zanim ruszymy.

500 złnetto / miesiąc

Ryczałt za prowadzenie

Mieści się w nim obsługa kampanii, cotygodniowe poprawki, kreacje, raport i bieżący kontakt. Nie rośnie, gdy zwiększasz wydatki na reklamę — jest stały niezależnie od skali budżetu.

10–15%prowizja od budżetu

Procent zależny od nakładu

Kampania rozłożona na kilka rejonów aglomeracji, z osobnymi grupami dla dzielnic i sąsiednich miast, wymaga więcej pracy niż jedna prosta kampania. Konkretną wartość z tego przedziału ustalamy przed startem.

860 zł nettoprzy budżecie 3 000 zł

Policzone na przykładzie

Weźmy 3 000 zł miesięcznie na reklamę: dokładasz 500 zł ryczałtu i 12% prowizji, czyli 360 zł, co daje 860 zł netto za obsługę. Same 3 000 zł trafia do Google i Mety. Do kwot netto dochodzi 23% VAT.

3 miesiącena początek

Tyle trwa nauka na drogiej aukcji

Pierwsza umowa obejmuje kwartał, bo tyle zajmuje zebranie danych o tym, kto naprawdę kupuje — a przy wysokich śląskich stawkach ten czas bywa kluczowy dla wyjścia na plus. Później rozstajesz się z miesięcznym wypowiedzeniem, bez kar. Na dużym rynku rozsądny próg to zwykle więcej niż minimalne 1 000 zł w Google Ads i 800 zł w Meta Ads.

Jak działamy

Rysujemy mapę klienta, potem włączamy budżet

W konurbacji, gdzie klient dojeżdża między miastami, najpierw ustalamy, z jakiego obszaru realnie przyjeżdża. Dopiero ta mapa — a nie granica Bytomia — wyznacza, gdzie i za ile reklama ma się pokazywać.

01bezpłatna

Skąd przyjeżdża Twój klient

Zaczynamy od geografii: z których dzielnic i sąsiednich miast realnie masz klientów i którędy dojeżdżają. W aglomeracji, gdzie granice miast są umowne, to rozstrzygnięcie waży więcej niż dobór pojedynczych fraz.

02

Próg opłacalności kontaktu

Ustalamy, ile może kosztować jeden telefon albo zapytanie, żeby transakcja wciąż zarabiała. Przy śląskich stawkach za kliknięcie bez tej granicy nie da się później ocenić, czy kampania działa, czy tylko wydaje.

03

Start z pomiarem i geografią

Konta, kampanie, wykluczenia oraz zasięg dopięty do wyznaczonego obszaru dojazdu, a nie do sztywnej granicy miasta. Śledzenie telefonów i formularzy uruchamiamy przed pierwszą złotówką — inaczej pierwsze wydatki nie zostawiają żadnej wiedzy.

04

Przesuwanie budżetu po mieście

Co tydzień patrzymy, z którego rejonu aglomeracji przychodzi najtańszy klient, i tam kierujemy więcej środków. Frazy i obszary, które kosztują bez konwersji, wyłączamy. Na drogim rynku ta bieżąca korekta decyduje o rentowności bardziej niż sam start.

05

Rozliczenie z podziałem na miasta

Comiesięczny raport pokazuje koszt pozyskania klienta w rozbiciu na dzielnice i miasta metropolii. Jeśli po trzech miesiącach żaden sensowny budżet nie daje zwrotu, mówimy to wprost, zamiast namawiać na dokładanie.

FAQ

Pytania o reklamy Google i Meta w Bytomiu

Najczęstsze wątpliwości firm z Bytomia i aglomeracji.

Na jaki obszar ustawić kampanię — sam Bytom czy szerzej?

To pierwsza i najważniejsza decyzja, bo w konurbacji klient dojeżdża między miastami. Trzymanie reklamy w granicach Bytomia zwykle obcina rynek — mieszkaniec sąsiedniej gminy ma do Twojej usługi bliżej niż do własnej. Ustawiamy zasięg na realny rejon dojazdu, często wzdłuż linii tramwajowych, i rozszerzamy go tam, gdzie koszt pozyskania klienta zostaje opłacalny. Wszystko na podstawie danych, nie założeń.

Czemu stawki za kliknięcie są tu wyższe niż w mniejszym mieście?

Bo aukcję napędza dwumilionowa metropolia i firmy z Katowic, które licytują te same frazy. Popyt jest duży, ale konkurencja o niego również. Odpowiedzią nie jest większy budżet, tylko węższe celowanie: konkretne dzielnice i miasta zamiast ogólnometropolitalnych haseł, szczelne wykluczenia i rozliczanie kampanii kosztem konwersji, a nie liczbą kliknięć.

Otworzyłem usługę po odejściu z przemysłu. Reklama pomoże na start?

Tak, i bywa szybsza niż budowanie widoczności organicznej. Reklama daje ruch od pierwszego dnia, co przy nowej firmie bez historii jest bezcenne. Zaczynamy od wąskiego obszaru wokół siedziby i fraz z jasnym zamiarem zakupu, żeby przy ograniczonym budżecie każde kliknięcie miało szansę zamienić się w klienta. Zasięg rozszerzamy dopiero, gdy pierwsze konwersje pokażą, że rachunek się spina.

Od jakiego budżetu ma to sens?

Technicznie od około 1 000 zł miesięcznie w Google Ads i 800 zł w Meta Ads, ale na tak drogim rynku niższy budżet zbiera dane wolno. Do wydatku reklamowego dochodzi nasza obsługa: 500 zł netto opłaty stałej i 10–15% prowizji. Przy 3 000 zł budżetu daje to 860 zł netto za prowadzenie. Do kwot netto dochodzi VAT 23%. Na konsultacji mówimy wprost, czy Twój budżet wystarczy, by w Twojej branży w ogóle wejść do gry.

Co, jeśli po kilku miesiącach reklama się nie zwróci?

Umowa na start obejmuje trzy miesiące — tyle trwa zebranie danych o tym, kto konwertuje. Potem wypowiadasz ją z miesięcznym okresem, bez kar. Jeśli okaże się, że przy Twojej marży i konkurencji z aglomeracji koszt klienta jest za wysoki, powiemy to w raporcie i zaproponujemy zmianę obszaru, kanału albo przejście na pozycjonowanie zamiast dalszego przepalania budżetu.

Opinie Google

Co mówią nasi klienci?

Opinie klientów z Polski i Wielkiej Brytanii, zweryfikowane przez Google. Nie redagujemy ich ani nie wybieramy — poniżej widać wszystkie.

5,0 5,0 na 5 gwiazdek

24+ opinii
Google Business Profile

Zobacz wszystkie w Google

Bezpłatna konsultacja

Ustalmy, ile może kosztować klient

Konsultacja jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Zanim policzymy budżet, ustalimy, ile na tym drogim metropolitalnym rynku możesz zapłacić za klienta, żeby zarabiać.

  • Realny koszt, nie obietniceSprawdzimy stawki w Twojej branży i pokażemy, gdzie kliknięcia są najtańsze — dzielnice, sąsiednie miasta, czy szersza aglomeracja.
  • Wycena w 24 godziny500 zł netto opłaty stałej plus 10–15% prowizji. Budżet reklamowy płacisz bezpośrednio Google i Mecie.
  • Powiemy, gdy reklama się nie zwróciJeśli przy Twojej marży i konkurencji z Katowic aukcja jest za droga, powiemy to na konsultacji, a nie po trzech miesiącach.

Wolisz zadzwonić? 691 557 162

Bezpłatna konsultacja SEO — strony miejskie

Zacznij teraz

Policzmy koszt klienta,
zanim ruszy budżet

Na bezpłatnej konsultacji ustalimy, ile możesz zapłacić za klienta, żeby zarabiać, i gdzie na tym drogim metropolitalnym rynku kliknięcia są najtańsze. Wycena w 24 h.

Kamienice przy Rynku w Bytomiu · fot. Adrian Tync, CC BY-SA 4.0