Google Ads i Meta Ads · Rzeszów · woj. podkarpackie
Google Ads i Meta Ads
w Rzeszowie
Rzeszów to najgęstsza aukcja reklamowa Podkarpacia — dwa razy więcej firm niż dwadzieścia lat temu licytuje o te same kliknięcia. Stawki są tu wyższe niż w mniejszych miastach regionu, więc o wyniku decyduje precyzja kierowania i pomiar, a nie sama wielkość budżetu.
- 5,0ocena Google
- 0 złkonsultacja
- 24 hwycena
Zamek Lubomirskich w Rzeszowie · fot. Jakub Hałun, CC BY-SA 4.0
Reklama w Rzeszowie
Droga aukcja, łatwa do przepalenia
Im więcej firm licytuje o to samo hasło, tym drożej kosztuje kliknięcie. W Rzeszowie, gdzie liczba firm się podwoiła, stawki są wyższe niż w mniejszych miastach Podkarpacia. Bez precyzyjnego kierowania i twardych wykluczeń budżet znika w tłoku, zanim dowiezie zapytania.
+104%wzrost liczby firm od 2002
Gęstość licytujących winduje stawki
Prawie 38 tysięcy podmiotów, dwa razy więcej niż dwie dekady temu — spora ich część reklamuje się w Google. Na najbardziej obleganych hasłach kliknięcie potrafi kosztować wielokrotnie więcej niż w Dębicy czy Jarosławiu. Dlatego zamiast walczyć o najdroższe frazy, celujemy w węższe i tańsze, a mimo to trafniejsze.
100,6%przeciętne wynagrodzenie wobec kraju
Wartościowy klient, ale wymagająca kreacja
Zamożniejszy rynek znaczy klienta gotowego więcej wydać — i przyzwyczajonego do dobrych reklam. Słaba kreacja przepada w natłoku, choćby budżet był duży. Reklamy piszemy tak, żeby wyróżniały się konkretem, a nie tonęły wśród identycznych ogłoszeń konkurencji.
2duże uczelnie w mieście
Osobne kampanie, osobne portfele
Student i pracownik Doliny Lotniczej to dwa różne budżety, godziny i frazy. Wrzucenie ich do jednej kampanii uśrednia wszystko i marnuje pieniądze. Rozdzielamy grupy odbiorców, żeby każda miała własny przekaz i osobno liczony koszt zapytania.
Meta
+ Googledwa kanały, dwie role
Google łapie popyt, Meta go buduje
Na gęstym rynku sam Google bywa drogi, więc część pracy przenosimy do Meta, gdzie docieramy do klienta, który jeszcze nie szuka. Proporcję dobieramy do branży i mierzymy, który kanał dowozi tańsze zapytania — zamiast wrzucać cały budżet tam, gdzie „zawsze się robiło".
Co robimy
Kampania odporna na gęstą aukcję
Na rynku, gdzie o kliknięcia licytuje dwa razy więcej firm niż kiedyś, wygrywa nie największy budżet, tylko najlepiej pilnowany. Precyzyjne kierowanie, twarde wykluczenia i pomiar zgłoszeń — na tym się skupiamy.
Frazy tańsze, ale trafniejsze
Zamiast przepłacać za najbardziej oblegane hasła, budujemy kampanię na zapytaniach węższych — z nazwą usługi, branży, problemu. Na gęstej aukcji to najprostszy sposób, żeby kliknięcie kosztowało mniej, a przychodziło od kogoś bardziej zdecydowanego.
Wykluczenia od pierwszego dnia
Listy słów odsiewające darmowe porady, poszukiwania pracy i usługi, których nie świadczysz. Przy drogiej rzeszowskiej aukcji każde niepotrzebne kliknięcie boli podwójnie — dlatego wykluczenia ustawiamy przed startem, nie po rachunku.
Osobne kampanie dla grup odbiorców
Student, klient firmowy z Doliny Lotniczej, mieszkaniec dawnej dzielnicy — każda grupa dostaje własny przekaz, harmonogram i budżet. Rozdzielenie ich pozwala liczyć koszt zapytania osobno i nie dopłacać jednej grupy z pieniędzy drugiej.
Kreacja, która wyróżnia się w tłoku
Gdy dziesiątki firm reklamuje to samo, przeciętne ogłoszenie ginie. Piszemy reklamy z konkretem — ceną, terminem, realną korzyścią — żeby przyciągały uwagę na zamożnym, wymagającym rynku, a nie zlewały się z resztą.
Google i Meta w odpowiedniej proporcji
Google łapie klienta, który już szuka; Meta buduje popyt tam, gdzie go jeszcze nie ma. Na drogim rynku część budżetu przenosimy do taniej Mety i mierzymy, który kanał dowozi tańsze zapytania, zamiast trzymać się jednego z przyzwyczajenia.
Pomiar zgłoszeń, nie kliknięć
Podpinamy mierzenie połączeń i formularzy, żeby raport mówił, ile kosztowało realne zapytanie, a nie samo wejście. Przy gęstej konkurencji optymalizacja ceny kliknięcia prowadzi donikąd — liczy się koszt klienta, który zostawił kontakt.
Cennik
Osobno praca, osobno budżet na reklamy
Rozdzielamy opłatę za prowadzenie od pieniędzy, które trafiają wprost do Google i Mety. Na drogim rynku, gdzie łatwo przepłacić, ta przejrzystość jest szczególnie ważna — widać, ile kosztuje nasza praca, a ile sama licytacja.
500 złnetto miesięcznie za prowadzenie
Stała, niezależnie od gęstości rynku
Ta sama stawka pokrywa prowadzenie kampanii w Google i Meta: pisanie tekstów, budowę reklam, wykluczenia, rozdzielenie grup odbiorców, mierzenie zgłoszeń i comiesięczne zestawienie. Nie rośnie dlatego, że rzeszowska aukcja jest droższa — to widać osobno, w prowizji od budżetu.
10–15%prowizji od budżetu reklamowego
Liczona od tego, co realnie wydajesz
Przy 3 000 zł budżetu i stawce 12% wychodzi 860 zł netto łącznie z prowadzeniem. Ponieważ rzeszowskie kliknięcia bywają droższe, budżet potrzebny do sensownego zasięgu jest tu wyższy — procent ustalamy raz i zapisujemy w umowie na stałe, żeby nie negocjować go od nowa przy każdym zwiększeniu.
1 500 / 800 złzalecany minimalny budżet: Google / Meta
Na gęstej aukcji próg jest wyższy
Te kwoty wpłacasz wprost do Google i Mety, z pominięciem nas. W Rzeszowie, przy droższych kliknięciach, tysiąc złotych w Google kończy się szybciej niż w mniejszym mieście — dlatego zwykle zalecamy start od 1 500 zł, żeby dało się cokolwiek rzetelnie zmierzyć. Poniżej progu dane są zbyt cienkie na wnioski.
3 mies.pierwsza umowa, potem miesiąc wypowiedzenia
Tyle trwa ułożenie kampanii na drogim rynku
Miesiąc na pomiar i wykluczenia, drugi na rozdzielenie grup odbiorców, trzeci na pierwsze rzetelne zestawienie kosztu zapytania. Na gęstej aukcji krócej nie da się odróżnić fraz, które dowożą, od tych, które tylko drenują budżet. Później rozliczenie schodzi na miesięczne; kwoty netto, VAT 23% na fakturze.
Jak pracujemy
Od pomiaru do kampanii, która nie przepala
Na drogiej aukcji nie startujemy szeroko. Najpierw domykamy pomiar i wykluczenia, potem uruchamiamy wąskie, tanie fronty i dopiero na podstawie kosztu zapytania decydujemy, gdzie dokładać budżet.
01bezpłatna
Konsultacja i dobór grup odbiorców
Ustalamy, ile zleceń jesteś w stanie przyjąć i do kogo naprawdę chcesz mówić — studenta, klienta firmowego, mieszkańca konkretnej dzielnicy. Na gęstym rynku wąskie, świadome celowanie jest tańsze niż szeroka kampania do wszystkich.
022–3 dni rob.
Pomiar i wykluczenia
Podpinamy mierzenie połączeń i formularzy oraz budujemy listy słów wykluczających. Przy droższych rzeszowskich kliknięciach to krok, bez którego pierwsze tygodnie są czystym wydatkiem.
033–5 dni rob.
Start na wąskich, tanich frazach
Uruchamiamy kampanię na zapytaniach węższych i tańszych, z osobnym przekazem dla każdej grupy odbiorców. Najdroższe, najbardziej oblegane hasła zostawiamy na później, gdy będziemy znać koszt zapytania.
04po pierwszym miesiącu
Decyzja o rozszerzeniu na podstawie danych
Mając koszt zapytania z każdej grupy i kanału, decydujemy, gdzie dołożyć budżet, a gdzie odpuścić. Jeśli droższe frazy nie spinają się z Twoją marżą, mówimy to wprost, zamiast palić pieniądze na prestiżową, ale nierentowną licytację.
05co miesiąc
Zestawienie kosztu zapytania per grupa i kanał
Pokazujemy, ile kosztowało zgłoszenie w każdej grupie odbiorców i w każdym kanale oraz ile z nich nadawało się do przyjęcia. Gdy koszt rośnie ponad sens, przenosimy ciężar na pozycjonowanie strony w Rzeszowie, które pracuje wolniej, ale bez opłaty za każde wejście.
Pytania i odpowiedzi
O kampaniach Google Ads i Meta Ads w Rzeszowie
Pytania, które padają w pierwszej rozmowie.
Od jakiej kwoty ma to sens w Rzeszowie?
Zwykle zalecamy start od 1 500 zł w Google i 800 zł w Meta miesięcznie. W Rzeszowie kliknięcia są droższe niż w mniejszych miastach regionu, bo licytuje o nie dużo więcej firm — poniżej tego progu dane są zbyt cienkie, żeby cokolwiek rzetelnie ocenić. Do tego dochodzi 500 zł netto za prowadzenie i prowizja od budżetu.
Dlaczego reklama w Rzeszowie jest droższa niż w Dębicy?
Bo o te same kliknięcia licytuje dwa razy więcej firm — liczba podmiotów w mieście się podwoiła. Im gęstsza aukcja, tym wyższa stawka za wejście. Nie da się tego obejść budżetem, można za to celniejszym kierowaniem: węższe frazy, twarde wykluczenia i osobne kampanie dla różnych grup klientów.
Mam ograniczony budżet. Da się konkurować z większymi firmami?
Tak, jeśli nie wchodzi się w bezpośrednią licytację o najdroższe hasła. Celujemy w zapytania węższe i tańsze, gdzie duże firmy nie zawsze się reklamują, a klient jest bardziej zdecydowany. Mniejszy budżet wydany precyzyjnie potrafi dowieźć więcej zapytań niż duży rozlany na wszystko.
Obsługuję i studentów, i firmy. Prowadzić to razem?
Nie — to dwa różne budżety, godziny i frazy. Wrzucenie ich do jednej kampanii uśrednia przekaz i marnuje pieniądze. Prowadzimy je jako osobne kampanie, każdą z własnym tekstem i osobno liczonym kosztem zapytania, żeby jedna grupa nie dopłacała za drugą.
Wcześniejsza kampania nic nie dała. Co robicie inaczej?
Zaczynamy od trzech rzeczy, których najczęściej brakuje: mierzenia zgłoszeń zamiast kliknięć, list wykluczeń i wąskiego kierowania zamiast szerokiego. Na drogiej rzeszowskiej aukcji szeroka kampania bez pomiaru przepala budżet najszybciej. Dopiero znając koszt realnego zapytania, decydujemy o rozszerzeniu.
Reklama czy pozycjonowanie — co wybrać?
Reklama daje zapytania od pierwszego dnia, ale na gęstym rynku płacisz za każde drogie wejście. Pozycjonowanie działa wolniej, za to bez opłaty za klik. Zwykle zaczynamy od reklamy, żeby szybko poznać, które frazy i grupy dowożą, a gdy koszt zapytania rośnie ponad sens, przenosimy ciężar na pozycjonowanie strony.
Opinie Google
Co mówią nasi klienci?
Opinie klientów z Polski i Wielkiej Brytanii, zweryfikowane przez Google. Nie redagujemy ich ani nie wybieramy — poniżej widać wszystkie.
![]()
Tomasz KosakowskiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Bardzo konkretna firma. Nie obiecują cudów, tylko pokazują plan działania i realizują kolejne etapy. Współpracujemy przy SEO oraz rozwoju dedykowanego systemu dla naszej firmy i jesteśmy bardzo zadowoleni.![]()
Lilla KurzawaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Polecam Essa SEO każdemu przedsiębiorcy!![]()
Daniel BajodekTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Świetny kontakt od początku do końca realizacji. Pomogli nam wdrożyć rozwiązania AI, które automatycznie odpowiadają na zapytania klientów i przygotowują dokumenty. Oszczędność czasu jest ogromna.![]()
Dariusz PiętkaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Szukaliśmy firmy, która połączy stworzenie strony internetowej z SEO i automatyzacją procesów. Tutaj dostaliśmy wszystko w jednym miejscu. Profesjonalnie, sprawnie i bez zbędnego przeciągania projektu.![]()
Michał KaczmarczykTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Polecam każdemu przedsiębiorcy. Pozycjonowanie wizytówki Google przyniosło więcej telefonów już po kilku tygodniach. Wszystko przebiega transparentnie, regularnie dostajemy raporty i wiemy za co płacimy.![]()
Oleksii KrzemińskiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Po współpracy z dużą agencją gdzie nikt nie wiedział kto za co odpowiada trafiłem do Essa SEO. Tu mam bezpośredni kontakt z Tadeuszem który zna mój biznes i reaguje szybko. Wyniki mówią same za siebie.![]()
Wojtek NarożyńskiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
ESSA SEO przygotowała dla nas aplikację do zarządzania produkcją. System znacząco usprawnił pracę całego zespołu, a wiele czynności wykonuje się teraz automatycznie. Świetne podejście do klienta i terminowa realizacja.![]()
Robert ZajchowskiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Bardzo profesjonalna współpraca. Strona internetowa działa szybko, wygląda nowocześnie i już po kilku miesiącach widać efekty pozycjonowania. W końcu trafiliśmy na firmę, która tłumaczy wszystko prostym językiem.![]()
Paweł LangeTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Jeden kontakt cała strategia marketingowa.![]()
Krystian KunickiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Zleciliśmy stworzenie dedykowanego systemu CRM dla naszej firmy. Wszystko zostało wykonane zgodnie z ustaleniami, a dodatkowo otrzymaliśmy kilka świetnych pomysłów na automatyzację procesów. Kontakt na najwyższym poziomie. Polecam.
Bezpłatna konsultacja
Ustawmy kampanię, zanim przepalisz budżet
Konsultacja jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Pokażemy, jak kierować i wykluczać, żeby na gęstej rzeszowskiej aukcji nie przepłacać, i od jakiego budżetu kampania w Twojej branży ma sens.
- Plan kierowaniaWęższe frazy i osobne grupy: studenci, firmy, dzielnice — bez rozlewania budżetu.
- Wykluczenia od startuOdsianie fraz o pracy i darmowych porad, zanim ruszy droga emisja.
- Wycena w 24 godziny500 zł netto prowadzenia plus prowizja; kwoty na piśmie, umowa jasno rozpisana.
Wolisz zadzwonić? 691 557 162
Konsultacja Google Ads i Meta Ads
Dziękujemy. Odzywamy się w ciągu 24 godzin — z wyliczonym kosztem obsługi i uczciwą oceną, czy przy tym budżecie reklama ma sens.
Policzmy, ile realnie kosztuje tu zapytanie
Bezpłatna konsultacja: pokażemy, jak ustawić kampanię na gęstej rzeszowskiej aukcji, żeby nie przepłacać — węższe frazy, wykluczenia, osobne grupy odbiorców — i od jakiego budżetu ma to sens w Twojej branży.
Zamek Lubomirskich, mury i bastion · fot. Foks231, CC BY-SA 4.0
Zobacz też
Reklama i pozycjonowanie w regionie
Mniejsze miasto pod Rzeszowem, o tańszej i rzadszej aukcji reklamowej.
Zobacz ofertę → Google Ads w PrzemyśluDrugie duże miasto regionu, o odwrotnym profilu rynku.
Zobacz ofertę → Pozycjonowanie strony w RzeszowieWolniejsze, ale bez opłaty za każde kliknięcie — dobre uzupełnienie reklamy.
Zobacz ofertę → Wizytówka Google w RzeszowieDarmowe źródło zapytań z mapy, które warto ustawić równolegle z kampanią.
Zobacz ofertę →