Przejdź do głównej treści

EssaSEO – SKUTECZNA AGENCJA DIGITAL

Łomża widziana od strony plaży nad Narwią latem; Google Ads i Meta Ads dla firm z Łomży

Google Ads i Meta Ads · Łomża · woj. podlaskie

Google Ads i Meta Ads
w Łomży

Kliknięcia kosztują tu mniej niż w dużym mieście, bo licytuje o nie mniej firm. Ale rynek liczy 108 tysięcy osób razem z powiatem — i po przekroczeniu pewnego budżetu reklama zaczyna krążyć wokół tych samych ludzi.

  • 500 złnetto obsługi
  • 10–15%prowizji od budżetu
  • 24 hwycena

Łomża od strony Narwi · fot. Patryk Korzeniecki, CC BY-SA 3.0

Rynek lokalny

Tanie kliknięcia, ale rynek ma swój sufit

Reklama w Łomży kosztuje mniej niż w dużym mieście, bo o te same frazy licytuje mniej firm. Trzeba jednak znać drugą stronę tej monety: liczba wyszukiwań jest tu ograniczona i po przekroczeniu pewnego budżetu reklama zaczyna powtarzać się tym samym osobom.

Struktura firm w rejestrze REGON · Łomża

6 958podmiotów ogółem

5 337jednoosobowe działalności · 76,7%

1 621spółki i pozostałe · 23,3%

Źródło: Główny Urząd Statystyczny (BDL), stan na 2025

6 958firm w całym mieście

Mniej licytujących niż w dużych miastach

Przy 118 firmach na tysiąc mieszkańców w wielu branżach do aukcji staje dosłownie kilku reklamodawców. Stawki są przez to niższe niż w Białymstoku czy Warszawie. Nie obiecujemy jednak konkretnych kwot z góry — w części branż wchodzą do gry firmy ogólnopolskie, którym lokalny rejestr jest obojętny, i wtedy koszt kliknięcia wygląda tak samo jak wszędzie. Sprawdzamy to w narzędziu przed startem.

108 tys.osób w mieście i powiecie razem

Tyle osób maksymalnie może zobaczyć Twoją reklamę

Miasto liczy 58 925 mieszkańców, powiat ziemski kolejne 49 249. To cała pula. W dużym mieście budżet rozpływa się w tłumie, tutaj po kilku tygodniach zaczyna trafiać wielokrotnie do tych samych ludzi. Dlatego górną granicę budżetu wyznaczamy razem z Tobą i uczciwie mówimy, kiedy dokładanie pieniędzy przestaje cokolwiek zmieniać.

7,8%bezrobocie w mieście

Reklama trafia też do osób, które nie kupią

Bezrobocie w Łomży jest wyższe niż średnio w kraju i wyższe niż w otaczającym powiecie, gdzie wynosi 5,8%. W praktyce oznacza to więcej zapytań o pracę i o najtańsze warianty usługi. Lista wykluczeń — słowa w rodzaju „praca", „za darmo", „tanio" — bywa tu ważniejsza niż same stawki, bo to ona decyduje, ile z budżetu zamienia się w realne zapytania.

7 890 złprzeciętne wynagrodzenie brutto

Wartość zlecenia wyznacza granicę kampanii

Płace na poziomie 91,4% średniej krajowej przekładają się na niższe koszyki i mniejszą gotowość do dopłacania za wygodę. Zanim uruchomimy reklamę, liczymy więc próg opłacalności z Twojej marży — bo przy tańszej usłudze nawet niedrogie kliknięcia potrafią nie zwrócić się w żadnym scenariuszu.

Co robimy

Kampania dopasowana do wielkości rynku

Na rynku, który liczy sto osiem tysięcy osób, nie chodzi o skalowanie budżetu, tylko o to, żeby każde kliknięcie miało szansę zamienić się w telefon. Poniżej to, na czym ta praca realnie polega.

Lista wykluczeń zbudowana przed startem

Frazy o pracę, o darmowe warianty usługi, zapytania poradnikowe. Przy wysokim bezrobociu i niewielkiej puli wyszukiwań to właśnie one najszybciej zjadają budżet — a każde takie kliknięcie na małym rynku boli podwójnie, bo zabiera pieniądze z niewielkiej dziennej stawki.

Zasięg obejmujący miasto i powiat

Ustawiamy obszar na Łomżę oraz gminy, z których ludzie i tak tu przyjeżdżają. Przy usługach z dojazdem dzielimy go na strefy z osobnymi stawkami, żeby zlecenie z drugiego końca powiatu nie kosztowało tyle samo co to z sąsiedniej ulicy.

Google Ads na to, czego klient szuka dziś

Konkretna usługa, konkretny problem, gotowość do działania w najbliższych dniach. Przy niewielkiej liczbie zapytań budujemy kampanie wąsko i pilnujemy, żeby reklama pokazywała się na hasła kupujące, a nie na wszystko, co zawiera nazwę branży.

Meta Ads, gdy zapytań brakuje

Facebook i Instagram nie łapią gotowego zamiaru, ale docierają do mieszkańców miasta i powiatu, którzy o Twojej usłudze jeszcze nie pomyśleli. Na rynku z ograniczoną pulą wyszukiwań bywa to jedyny sposób, żeby zwiększyć liczbę zapytań, zamiast przepłacać za te same kliknięcia.

Pomiar telefonów, nie tylko formularzy

Tutaj klient najczęściej dzwoni, zamiast wypełniać formularz. Dlatego zliczanie połączeń wdrażamy zawsze — bez tego kampania wygląda na nieskuteczną, mimo że telefon dzwoni.

Raport z kosztem zapytania i sufitem rynku

Co miesiąc pokazujemy koszt jednego zapytania oraz to, ile razy ta sama osoba widziała już Twoją reklamę. Druga liczba jest tu równie ważna: to po niej poznajemy, że budżet dobił do granicy możliwości rynku i dokładanie pieniędzy przestaje mieć sens.

Cennik

Ile płacisz nam, a ile Google i Mecie

Przy budżetach spotykanych na tym rynku każda ukryta pozycja zmieniałaby rachunek opłacalności, więc podajemy wszystko z góry — razem z przykładem policzonym do końca.

500 złnetto miesięcznie za obsługę

Stała opłata za pracę nad kampanią

Dobór kanału, zbudowanie kampanii i pomiaru, teksty oraz grafiki reklam, lista wykluczeń, cotygodniowa optymalizacja i miesięczny raport. Kwota nie zależy od wielkości budżetu, bo praca zajmuje tyle samo przy tysiącu i przy trzech tysiącach złotych.

620 złnasze wynagrodzenie przy budżecie 1 000 zł

Przykład na kwocie realnej dla Łomży

Tysiąc złotych budżetu i prowizja 12% dają 500 zł opłaty stałej plus 120 zł, czyli 620 zł netto miesięcznie. Przy trzech tysiącach budżetu byłoby to 860 zł. Warto zestawić to z wartością jednego zlecenia — przy usłudze wartej kilka tysięcy złotych wystarczy jedno w miesiącu, żeby całość się spięła.

1 000 / 800 złminimalny budżet: Google / Meta

Dolna granica, poniżej której nie zaczynamy

Mniejszy budżet nie zbierze danych, którymi dałoby się sterować. Budżet wpłacasz bezpośrednio do Google i Mety, z konta, którego jesteś właścicielem także po zakończeniu współpracy — nie pośredniczymy w płatnościach i nie mamy z nich marży, więc w panelu widzisz każdą wydaną złotówkę.

3 mies.pierwsza umowa, potem miesiąc wypowiedzenia

Dlaczego kwartał

Pierwszy miesiąc system się uczy, drugi wprowadzamy korekty, trzeci pokazuje rzeczywisty koszt pozyskania klienta. Przy niewielkiej liczbie zapytań pojedynczy miesiąc jest szczególnie zwodniczy — dwa telefony w tę czy w tamtą stronę zmieniają cały obraz. Potem umowa przechodzi na czas nieokreślony. Kwoty netto, VAT 23% dochodzi na fakturze.

Jak działamy

Od progu opłacalności do wyłączenia w porę

Na małym rynku równie ważne jak dobre uruchomienie kampanii jest wiedzieć, kiedy przestać ją rozpędzać. Oba te momenty ustalamy z Tobą, na liczbach.

01bezpłatna

Konsultacja: ile możesz zapłacić za klienta

Wartość typowego zlecenia, marża i liczba zapytań, które realnie obsłużysz. Z tych trzech liczb wychodzi próg, powyżej którego reklama przestaje mieć sens. Przy tańszych usługach zdarza się, że mówimy wprost: w tej branży kampania się nie spina.

02

Sprawdzenie stawek i wielkości rynku

Zaglądamy do narzędzia po przewidywany koszt kliknięcia i po liczbę wyszukiwań Twoich fraz w mieście i powiecie. Ta druga liczba mówi, jaki budżet ma sens — i często okazuje się niższy, niż zakładałeś.

03

Uruchomienie z pełnym pomiarem

Kampanie, teksty, grafiki, wykluczenia oraz zliczanie telefonów, formularzy i wiadomości. Start dopiero wtedy, gdy dane spływają — w mieście, gdzie klienci głównie dzwonią, kampania bez pomiaru połączeń jest nie do oceny.

04co tydzień

Optymalizacja i pilnowanie częstotliwości

Wykluczenia, korekty stawek, testy komunikatów, przesunięcia między kampaniami. Osobno śledzimy, ile razy ta sama osoba widziała reklamę — przy 108 tysiącach mieszkańców rynku ten wskaźnik rośnie szybko i to on pierwszy sygnalizuje, że budżet jest za wysoki.

05po kwartale

Rozliczenie i uczciwa rekomendacja

Po trzech miesiącach znamy koszt pozyskania klienta i wiemy, gdzie leży sufit rynku. Wtedy mówimy, co dalej: utrzymać budżet, obniżyć go, czy przenieść ciężar na pozycjonowanie strony w Łomży, które pracuje wolniej, ale nie kończy się z ostatnią wpłatą.

Pytania i odpowiedzi

O reklamach Google i Meta w Łomży

Najczęstsze pytania przed uruchomieniem kampanii.

Czy reklama w mniejszym mieście jest tańsza?

Zwykle tak. W Łomży działa 6 958 firm, czyli 118 na tysiąc mieszkańców, więc o te same frazy licytuje mniej reklamodawców niż w Białymstoku czy Warszawie. Nie jest to jednak reguła: w części branż do aukcji stają firmy ogólnopolskie i wtedy stawki wyglądają tak samo jak wszędzie. Dlatego kosztów nie deklarujemy z góry — sprawdzamy je dla Twoich fraz przed startem i pokazujemy razem z wyceną.

Jaki budżet ma tu sens?

Startujemy od tysiąca złotych miesięcznie w Google i ośmiuset w Meta Ads, bo poniżej tych kwot kampania nie zbiera danych do sterowania. Górna granica jest tu równie ważna: miasto i powiat to razem około 108 tysięcy osób, więc po przekroczeniu pewnego poziomu reklama zaczyna trafiać wielokrotnie do tych samych ludzi. Ten moment widać w raporcie i mówimy o nim wprost, zamiast zachęcać do zwiększania budżetu.

Dostaję dużo zapytań od osób szukających pracy. Da się to odciąć?

Tak i jest to jedna z pierwszych rzeczy, które robimy. Przy bezrobociu na poziomie 7,8% — wyższym niż w otaczającym powiecie, gdzie wynosi 5,8% — zapytania o pracę i o najtańsze warianty usługi potrafią pochłonąć znaczną część budżetu. Lista wykluczeń powstaje przed startem i rozbudowujemy ją co tydzień na podstawie realnych fraz, po których ktoś kliknął.

Klienci raczej dzwonią, niż wypełniają formularze. Jak to zmierzyć?

Wdrażamy zliczanie połączeń — zarówno kliknięć w numer na telefonie, jak i połączeń z reklam. Bez tego kampania w mieście takim jak Łomża wygląda na nieskuteczną, mimo że telefon dzwoni, bo w statystykach widać wyłącznie formularze. To najczęstszy powód, dla którego ktoś wcześniej uznał, że „reklamy nie działają".

Reklama czy pozycjonowanie?

Reklama daje zapytania od pierwszego dnia i kończy się z ostatnią wpłatą. Pozycjonowanie pracuje miesiącami, ale zostaje — a na rynku z ograniczoną liczbą wyszukiwań ma to szczególne znaczenie, bo raz zajęte miejsce w wynikach trudno stracić. Jeśli zapytania są potrzebne teraz, zaczynamy od reklam; równolegle warto budować widoczność, żeby po roku nie zależeć wyłącznie od budżetu.

Czyje jest konto reklamowe?

Twoje. Kampanie budujemy na Twoim koncie Google Ads i Meta, budżet wpłacasz bezpośrednio do nich, a my mamy dostęp jako agencja. Po zakończeniu współpracy zostają Ci konto, historia i dane o konwersjach. Jeśli okaże się, że ruch z reklam trafia na stronę, która go nie domyka, powiemy o tym przed startem i zaproponujemy najpierw stronę internetową dla firmy z Łomży.

Opinie Google

Co mówią nasi klienci?

Opinie klientów z Polski i Wielkiej Brytanii, zweryfikowane przez Google. Nie redagujemy ich ani nie wybieramy — poniżej widać wszystkie.

5,0 5,0 na 5 gwiazdek

24+ opinii
Google Business Profile

Zobacz wszystkie w Google

Bezpłatna konsultacja

Policzmy sufit Twojej kampanii

Konsultacja jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Sprawdzimy liczbę wyszukiwań Twoich usług w mieście i powiecie, przewidywany koszt kliknięcia oraz próg opłacalności wynikający z Twojej marży.

  • Wielkość rynku w liczbachIle zapytań miesięcznie da się tu w ogóle kupić.
  • Stawki sprawdzone przed startemPrzewidywany koszt kliknięcia dla Twoich fraz, nie obietnice.
  • Wycena w 24 godziny500 zł netto obsługi plus 10–15% prowizji; budżet płacisz wprost do Google i Mety.

Wolisz zadzwonić? 691 557 162

Bezpłatna konsultacja SEO — strony miejskie

Aleja w parku Jana Pawła II w Łomży; kampanie Google Ads i Meta Ads dla firm z Łomży

Policzmy sufit Twojej kampanii

Sprawdzimy, ile osób w mieście i powiecie realnie szuka Twojej usługi w miesiącu, i ile z tego da się kupić przy Twojej marży. Ta jedna liczba mówi więcej niż jakakolwiek prognoza wyników.

Park Jana Pawła II · fot. Patryk Korzeniecki, CC BY-SA 3.0