Google Ads & Meta Ads · Kielce · woj. świętokrzyskie
Kampanie Google Ads i Meta Ads
w Kielcach
W mieście targowym popyt nie rozkłada się równo po roku. Są tygodnie, w których do Kielc zjeżdża kilkadziesiąt tysięcy ludzi z zewnątrz, i miesiące, gdy nie dzieje się nic. Reklama to jedyny kanał, który da się włączyć dokładnie wtedy, kiedy oni tu są.
- 5,0ocena Google
- 0 złkonsultacja
- 24 hwycena
Amfiteatr na Kadzielni · fot. Pibwl, CC BY-SA 4.0
Rynek lokalny
Popyt ma tu kalendarz, a nie tylko mapę
W większości miast reklama walczy o stały, przewidywalny ruch. W Kielcach do tego dochodzi coś jeszcze: kilkanaście razy w roku miasto na parę dni puchnie o tłum przyjezdnych, którzy szukają wszystkiego naraz — i po czterech dniach znikają.
Struktura firm w rejestrze REGON · Kielce
31 756podmiotów ogółem
21 384jednoosobowe działalności · 67,3%
10 372spółki i pozostałe · 32,7%
Źródło: Główny Urząd Statystyczny (BDL), stan na 2024
310 tys.gości Targów rocznie · 6 tys. wystawców
Kilkanaście razy w roku przyjeżdża tu drugie miasto
Targi Kielce to drugi ośrodek targowy w Polsce po Poznaniu — ponad trzysta tysięcy zwiedzających i sześć tysięcy wystawców w skali roku. Ci ludzie nocują, jedzą, kupują i szukają usług przez cztery dni, a potem wyjeżdżają. Kampania ustawiona „na stałe, po równo” przepuszcza ten szczyt bokiem: w tygodniu targów budżet powinien być wyższy, a poza nim niższy.
Cztery dnityle trwa okno sprzedaży
Reklama jest jedynym kanałem, który da się włączyć na żądanie
Widoczności w bezpłatnych wynikach nie zbudujesz w tydzień przed imprezą, a wizytówka nie zacznie nagle pokazywać się dwa razy częściej. Kampanię płatną można natomiast uruchomić w poniedziałek, podkręcić w środę i wyłączyć w niedzielę. Dlatego w Kielcach reklama nie jest dodatkiem do reszty działań — bywa jedynym narzędziem dopasowanym do rytmu tego miasta.
25%firm w mieście to budownictwo
Druga sezonowość: sezon budowlany
Co czwarta kielecka firma działa w budownictwie, a ta branża ma własny kalendarz — zapytania ruszają wiosną i wygasają wraz z mrozem. Kampania emitowana równo przez dwanaście miesięcy przepala budżet w lutym, żeby zabrakło go w maju. Ustawiamy więc emisję pod krzywą popytu Twojej branży, a nie pod równy podział roku na dwanaście części.
Bez alternatywybrak drugiego dużego miasta w regionie
Obszar emisji sięga dalej, niż podpowiada mapa
W województwie świętokrzyskim nie ma drugiego ośrodka porównywalnego z Kielcami. Kto z Jędrzejowa, Końskich czy Staszowa potrzebuje specjalisty, jedzie tutaj — nie ma dokąd indziej. Dla kampanii oznacza to, że sensowny obszar emisji bywa promieniem sześćdziesięciu kilometrów, a nie granicą miasta. Sprawdzamy to jednak liczbami, bo za każdy taki kilometr płacisz.
Co oferujemy
Kampania, która wie, który dziś jest tydzień
Zaczynamy od kalendarza, nie od słów kluczowych. Ustalamy, kiedy Twój klient w ogóle szuka — i dopiero potem, czego. W mieście o tak nierównym roku ta kolejność decyduje o wyniku.
Harmonogram budżetu rozpisany na rok
Zamiast dzielić pulę na dwanaście równych części, przypisujemy ją do tygodni, w których naprawdę coś się dzieje: targi w Twojej branży, początek sezonu, święta. W martwych miesiącach emisja schodzi do minimum i pieniądze czekają na moment, w którym mają sens.
Kampanie na czas trwania imprezy
Osobne zestawy reklam włączane na kilka dni, wycelowane w ludzi przebywających akurat w Kielcach — z komunikatem dla kogoś, kto jest tu przejazdem i nie wróci za tydzień. To zupełnie inny przekaz niż ten do mieszkańca, który może się zastanawiać miesiąc.
Obszar emisji rozciągnięty na region
Jeśli obsługujesz klientów z Jędrzejowa, Końskich czy Staszowa, ustawiamy dla nich osobne grupy reklam z własnym komunikatem. Jeśli nie dojeżdżasz — wykluczamy te obszary, żeby nie płacić za kliknięcia ludzi, którzy i tak do Ciebie nie dotrą.
Reklamy w Meta na popyt, którego jeszcze nie ma
Wyszukiwarka łapie tych, którzy już wiedzą, czego chcą. Facebook i Instagram docierają wcześniej — i pozwalają przypomnieć się komuś, kto był na Twojej stronie w trakcie targów, a decyzję podejmie dopiero po powrocie do domu.
Strona docelowa gotowa przed startem
Sprawdzamy, czy miejsce, do którego prowadzi reklama, wytrzyma nagły ruch: czy widać cenę, czy telefon działa jednym dotknięciem, czy formularz nie ma ośmiu pól. Poprawiamy to zanim ruszy emisja, a nie po pierwszym rachunku.
Raport, w którym widać koszt klienta
Śledzenie połączeń i formularzy, a w podsumowaniu jedna liczba: ile kosztowało pozyskanie klienta w danym tygodniu. Dzięki temu przed kolejnym sezonem wiadomo, gdzie dołożyć, a co wyłączyć — na podstawie danych, nie przeczucia.
Cennik
Nasza stawka jest stała, Twój budżet — nie musi być
Za pracę nad kampanią płacisz nam. Za same kliknięcia — platformom, kartą, bezpośrednio. Rozdzielenie tych dwóch kwot pozwala Ci podnosić i obniżać budżet z miesiąca na miesiąc, bez negocjowania z nami czegokolwiek.
500 złnetto miesięcznie za obsługę
Co obejmuje stała stawka
Ułożenie kampanii i kalendarza emisji, konfigurację kont oraz pomiaru, teksty i grafiki reklam, wykluczenia, bieżącą optymalizację i raport. Osobno naliczamy prowizję 10–15% od budżetu reklamowego, ustaloną przy podpisaniu umowy.
860 złnasze wynagrodzenie przy budżecie 3 000 zł
Przykład na konkretnych liczbach
Trzy tysiące budżetu i prowizja 12% dają 500 zł plus 360 zł, czyli 860 zł netto miesięcznie dla nas. Budżet płacisz kartą wprost do Google i Mety, więc każdą złotówkę widzisz w panelu — nie przechodzi przez nasze konto.
1 000 złminimalny budżet w Google
Dlaczego istnieje próg wejścia
Poniżej tysiąca złotych w Google i ośmiuset w Meta algorytm nie zbierze dość danych, żeby nauczyć się Twojego klienta, i zaczyna kupować przypadkowo. Jeśli Twoja sprzedaż koncentruje się w kilku tygodniach roku, lepiej wydać tę kwotę intensywnie w sezonie niż rozetrzeć ją cienko na dwanaście miesięcy.
3 mies.pierwsza umowa
Tyle trwa uczciwy test
Dwa pierwsze miesiące to nauka systemu, trzeci pokazuje realny koszt telefonu. Potem umowa przechodzi na czas nieokreślony z miesięcznym wypowiedzeniem. Wszystkie kwoty podajemy netto, VAT 23% dochodzi do faktury.
Jak działamy
Od kalendarza popytu do pierwszych telefonów
Kampanię układamy jak plan sezonu: najpierw wiadomo, kiedy przychodzi szczyt, a dopiero potem, ile na niego odłożyć.
01bezpłatna
Konsultacja: kiedy u Ciebie dzwoni telefon
Pytamy o miesiące, w których masz najwięcej zleceń, i o te, w których nie dzieje się nic. Ta krzywa jest ważniejsza od listy fraz — bo to ona decyduje, kiedy w ogóle warto płacić za kliknięcia.
02
Rozpisanie budżetu na tygodnie
Dzielimy roczną pulę nierówno: więcej na sezon i tygodnie targowe, mniej na miesiące martwe. Dostajesz to na piśmie przed startem, więc wiesz, kiedy zapłacisz więcej i co masz z tego dostać.
03
Budowa kampanii, pomiaru i wykluczeń
Konta, śledzenie połączeń, osobne grupy dla miasta i dla regionu, lista haseł, za które nie chcemy płacić, poprawki na stronie docelowej. Emisja rusza dopiero wtedy, gdy to wszystko stoi.
04pierwsze tygodnie
Strojenie w okresie nauki
Na starcie system kupuje szeroko i drogo. Co tydzień odcinamy zapytania, które nie kończą się kontaktem, i przesuwamy pieniądze tam, gdzie ludzie dzwonią — aż koszt klienta usiądzie na akceptowalnym poziomie.
05
Przegląd po sezonie i wnioski na kolejny
Po szczycie siadamy do liczb: ile klientów przyszło w tygodniu targowym, ile poza nim i ile każdy kosztował. Na tej podstawie układamy kalendarz na następny rok — z tygodniami, które udowodniły, że są warte pieniędzy.
FAQ
Pytania o reklamę Google i Meta w Kielcach
Pytają firmy budowlane, usługi z miasta, hotele i gastronomia żyjące z kalendarza targów oraz ci, którzy raz spróbowali reklamy i uznali, że nie działa.
Moja sprzedaż skacze w kilku tygodniach roku. Czy reklama ma wtedy sens?
Ma, i to jest dokładnie sytuacja, w której wygrywa z innymi kanałami. Pozycjonowania nie da się „włączyć” na tydzień przed imprezą, a wizytówka nie zacznie nagle pokazywać się częściej. Kampanię płatną uruchamiasz w poniedziałek i gasisz w niedzielę. Roczny budżet dzielimy więc nierówno: gruby na sezon i tygodnie targowe, cienki na miesiące, w których nikt nie szuka.
Czy warto emitować reklamy poza Kielcami — na Jędrzejów, Końskie, Staszów?
Jeśli tam dojeżdżasz albo dowozisz, prawie zawsze tak. W województwie świętokrzyskim nie ma drugiego dużego miasta, więc klient z mniejszej miejscowości i tak jedzie do Kielc po specjalistę. Robimy dla takich obszarów osobne grupy reklam z komunikatem, który brzmi lokalnie. Jeśli nie obsługujesz regionu — wykluczamy go i nie płacisz za te kliknięcia ani złotówki.
Mam budżet tysiąca złotych. Zaczynać?
Tak, pod warunkiem że go nie rozprosisz. Tysiąc złotych wystarczy na jedną usługę, jeden obszar i jeden mierzony cel — i w takim układzie potrafi dowozić telefony. Ten sam tysiąc rozłożony na całą ofertę i cały region nie kupi nawet tylu kliknięć, żeby dało się wyciągnąć wnioski. Przy nierównym roku często lepiej wydać go w całości w sezonie niż po osiemdziesiąt złotych miesięcznie przez rok.
Kiedy reklama, a kiedy pozycjonowanie?
Reklama działa od jutra i gaśnie razem z budżetem; pozycjonowanie buduje się miesiącami, ale zostaje na dłużej. Jeśli masz sezon za sześć tygodni albo dopiero otwierasz firmę, zaczynasz od reklamy, bo nic innego nie zdąży. Jeśli klienci szukają Cię równo przez cały rok, z czasem rachunek przechyla się w stronę wyników organicznych. Najczęściej robimy jedno i drugie: reklamę na szczyty, widoczność organiczną w tle.
Próbowałem już Google Ads i tylko przepaliłem pieniądze. Co poszło nie tak?
Zwykle trzy rzeczy naraz: kampania ustawiona na wszystkich i na wszystko, brak śledzenia telefonów oraz strona, która nie domykała kontaktu. Bez pomiaru nie sposób odróżnić fraz, które zarabiają, od tych, które tylko generują ruch — więc budżet rozchodzi się po trochu na każdą. Zaczynamy od odwrotnej strony: wąska grupa, policzalny cel, poprawiona strona, a dopiero na końcu pieniądze — i tylko w tych tygodniach, w których ktoś w ogóle szuka.
Opinie Google
Co mówią nasi klienci?
Opinie klientów z Polski i Wielkiej Brytanii, zweryfikowane przez Google. Nie redagujemy ich ani nie wybieramy — poniżej widać wszystkie.
![]()
Tomasz KosakowskiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Bardzo konkretna firma. Nie obiecują cudów, tylko pokazują plan działania i realizują kolejne etapy. Współpracujemy przy SEO oraz rozwoju dedykowanego systemu dla naszej firmy i jesteśmy bardzo zadowoleni.![]()
Lilla KurzawaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Polecam Essa SEO każdemu przedsiębiorcy!![]()
Daniel BajodekTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Świetny kontakt od początku do końca realizacji. Pomogli nam wdrożyć rozwiązania AI, które automatycznie odpowiadają na zapytania klientów i przygotowują dokumenty. Oszczędność czasu jest ogromna.![]()
Dariusz PiętkaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Szukaliśmy firmy, która połączy stworzenie strony internetowej z SEO i automatyzacją procesów. Tutaj dostaliśmy wszystko w jednym miejscu. Profesjonalnie, sprawnie i bez zbędnego przeciągania projektu.![]()
Michał KaczmarczykTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Polecam każdemu przedsiębiorcy. Pozycjonowanie wizytówki Google przyniosło więcej telefonów już po kilku tygodniach. Wszystko przebiega transparentnie, regularnie dostajemy raporty i wiemy za co płacimy.![]()
Oleksii KrzemińskiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Po współpracy z dużą agencją gdzie nikt nie wiedział kto za co odpowiada trafiłem do Essa SEO. Tu mam bezpośredni kontakt z Tadeuszem który zna mój biznes i reaguje szybko. Wyniki mówią same za siebie.![]()
Wojtek NarożyńskiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
ESSA SEO przygotowała dla nas aplikację do zarządzania produkcją. System znacząco usprawnił pracę całego zespołu, a wiele czynności wykonuje się teraz automatycznie. Świetne podejście do klienta i terminowa realizacja.![]()
Robert ZajchowskiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Bardzo profesjonalna współpraca. Strona internetowa działa szybko, wygląda nowocześnie i już po kilku miesiącach widać efekty pozycjonowania. W końcu trafiliśmy na firmę, która tłumaczy wszystko prostym językiem.![]()
Paweł LangeTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Jeden kontakt cała strategia marketingowa.![]()
Krystian KunickiTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Zleciliśmy stworzenie dedykowanego systemu CRM dla naszej firmy. Wszystko zostało wykonane zgodnie z ustaleniami, a dodatkowo otrzymaliśmy kilka świetnych pomysłów na automatyzację procesów. Kontakt na najwyższym poziomie. Polecam.
Bezpłatna konsultacja
Porozmawiajmy o reklamie w Kielcach
Konsultacja jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Zaczniemy od Twojego kalendarza: kiedy dzwoni telefon, a kiedy jest cisza. Z tego wychodzi, ile budżetu i kiedy ma pracować.
- Budżet rozpisany na tygodnieNie po równo przez rok, tylko gęściej tam, gdzie realnie jest popyt — z rachunkiem na piśmie.
- Wycena w 24 godzinyStała obsługa od 500 zł netto plus prowizja od budżetu. Pełny rachunek przed podpisaniem umowy.
- Uczciwa odpowiedźJeśli w Twojej sytuacji lepiej zadziała wizytówka albo strona — usłyszysz dokładnie to.
Wolisz zadzwonić? 691 557 162
Konsultacja Google Ads i Meta Ads
Dziękujemy. Odzywamy się w ciągu 24 godzin — z wyliczonym kosztem obsługi i uczciwą oceną, czy przy tym budżecie reklama ma sens.
Zacznij od rozmowy
Rozpiszmy Twój rok na tygodnie, które się liczą
Konsultacja jest bezpłatna. Zobaczymy, kiedy realnie dzwoni u Ciebie telefon, ile kosztuje kliknięcie w Twojej branży i czy budżet spina się z marżą — zanim wydasz pierwszą złotówkę.
Rezerwat Kadzielnia · fot. Dwxn, CC BY-SA 4.0
Zobacz też
Kampanie reklamowe w innych miastach regionu
Podobna wielkość, zupełnie inny rynek pracy — i inna stawka za klienta.
Zobacz ofertę → CzęstochowaMiasto z własnym, równie nierównym kalendarzem ruchu przyjezdnych.
Zobacz ofertę → KrakówSto dziesięć kilometrów stąd — wielokrotnie większy wolumen i droższe kliknięcie.
Zobacz ofertę → Strony internetoweReklama kupuje wejście. Sprzedaż domyka strona, na którą ono prowadzi.
Zobacz ofertę →