EssaSEO – SKUTECZNA AGENCJA DIGITAL

Case Study SEO E-Commerce

Spadek po Google update przed świętami → odbudowa → stałe wzrosty

Realny scenariusz, który wydarzył się w najgorszym możliwym momencie: aktualizacja Google i gwałtowny spadek widoczności tuż przed sezonem świątecznym. Zobacz, jak odbudowaliśmy sklep i uzyskaliśmy wzrost ruchu o 434% w ciągu roku.

Ruch organiczny
+434%
27 302 wizyt
Wartość ruchu
+1 224%
+$4 383
Frazy w TOP 3
+275%
820 fraz
Frazy w TOP 10
+329%
2 154 frazy
Wykres Ahrefs – zmiana ruchu organicznego

Wizualizacja zmian ruchu organicznego

18 588
Przed spadkiem
23.11.2024
6 291
Najgorszy dzień
20.12.2024
33 593
Stan dziś
16.12.2025

TL;DR: Kluczowe liczby

Przed spadkiem
18 588
23.11.2024
Najgorszy dzień
6 291
20.12.2024
Stan dziś
33 593
16.12.2025

Spadek w szczycie sezonu: Ruch -66,2%, wartość ruchu -67,6%, TOP3 -66,1% w zaledwie miesiąc (23.11 → 20.12.2024). Odbudowa i wzrost: W ciągu roku od najgorszego momentu sklep osiągnął wyniki prawie 6× lepsze niż w dołku.

Uwaga: „Wartość ruchu” w Ahrefs to estymacja wartości ruchu organicznego (ekwiwalent kosztu w płatnych wynikach), a nie realny przychód sklepu.

Tło: E-commerce + sezon świąteczny + update Google

E-commerce jest wyjątkowo wrażliwy na wahania w Google, bo spadek widoczności często przekłada się natychmiast na sprzedaż. W tym przypadku update trafił w okres, w którym każdy dzień grudnia ma wagę tygodnia w innym miesiącu.

Klient opisywał sytuację wprost: z dnia na dzień liczba zamówień spadła z ok. 60–70 do ok. 15, a zakupy utrzymywały głównie powracające osoby.

Najgorsze? Brak sygnałów ostrzegawczych. Zero informacji w „Działaniach ręcznych” w Google Search Console. Żadnych e-maili od Google. Nic. Klient nie wiedział, skąd się to wzięło. To była zmiana algorytmiczna bez jasnego „co naprawić”, więc wdrożyliśmy zestaw działań, testowaliśmy i sprawdzaliśmy, co realnie odwraca trend.

Oś czasu: Trzy kluczowe punkty

Przed spadkiem (23.11.2024)

Punkt odniesienia pokazujący poziom widoczności tuż przed gwałtowną falą spadków.

Ruch organiczny 18 588
Wartość ruchu $1 105
TOP 1–3 880 fraz
TOP 4–10 1 548 fraz
TOP 20 łącznie 3 981 fraz

Najgorszy dzień (20.12.2024)

Moment paniki — widoczność i ruch w kluczowym czasie były wyraźnie przycięte.

Ruch organiczny 6 291
Wartość ruchu $358
TOP 1–3 298 fraz
TOP 4–10 655 fraz
TOP 20 łącznie 1 946 fraz

Stan dziś (16.12.2025)

Po wdrożeniu działań naprawczych sklep nie tylko wrócił do gry, ale wzrósł dalej dzięki stałej pracy SEO.

Ruch organiczny 33 593
Wartość ruchu $4 741
TOP 1–3 1 118 fraz
TOP 4–10 2 809 fraz
TOP 20 łącznie 4 476 fraz

Diagnoza: Co najczęściej powoduje takie spadki w e-commerce

Bez wchodzenia w poufne szczegóły domeny, w e-commerce najczęstszy zestaw problemów po aktualizacjach Google wygląda podobnie. To zwykle nie jest „jeden błąd”, tylko suma sygnałów jakościowych i technicznych:

  • Indeksacja i duplikacje: parametry, filtry, paginacje, warianty produktów, strony o małej wartości
  • Jakość stron kategorii: cienkie treści, brak kontekstu, brak dopasowania do intencji (informacyjna vs zakupowa)
  • Kanibalizacja fraz: kilka podstron walczy o to samo zapytanie
  • Linkowanie wewnętrzne: brak priorytetów, słaba dystrybucja mocy do kategorii i bestsellerów
  • Sygnalizacja zaufania: brak jasnych informacji o firmie, dostawie, zwrotach, płatnościach, kontaktach, politykach
  • Problemy techniczne: błędy, wolne ładowanie, bałagan w danych strukturalnych, nieczytelna architektura
  • Crawl budget: robot marnuje zasoby na strony mało istotne zamiast na te, które sprzedają

Plan ratunkowy: Pierwsze 7–14 dni

Przy spadku w sezonie liczy się kolejność działań. Najpierw rzeczy, które dają największą szansę na szybkie odbicie i stabilizację, a dopiero potem „dopieszczenia”:

  1. Szybka diagnoza: które sekcje sklepu spadły (kategorie/produkty/blog), jakie typy fraz, jakie URL-e
  2. Priorytety indeksacji: ograniczenie śmieciowych stron w indeksie, uporządkowanie kanonikali/noindex, filtry
  3. Wzmocnienie stron sprzedażowych: kategorie, podkategorie, bestsellery (treść, układ, intencja)
  4. Linkowanie wewnętrzne: doprowadzenie mocy do stron, które mają odzyskać TOP10/TOP3
  5. Technikalia i wydajność: usuwanie błędów, poprawa szybkości, porządek w elementach on-site
  6. Monitoring: stały przegląd trendów w GSC/GA4 i iteracje (co tydzień, nie co kwartał)

Dlaczego te wzrosty są „zdrowsze” niż chwilowe odbicia

W e-commerce łatwo o krótkie skoki widoczności, które później spadają przy kolejnym update. Stabilność zwykle wynika z trzech rzeczy: porządku indeksacji, mocnych stron sprzedażowych i świadomych priorytetów.

Dlatego po odbudowie nie kończyliśmy współpracy na „uratowaniu”, tylko konsekwentnie rozwijaliśmy fundamenty SEO:

  • Priorytety: najpierw kategorie i bestsellery, później reszta
  • Skalowanie: powtarzalny schemat optymalizacji dla kolejnych sekcji sklepu
  • Kontrola jakości: regularny przegląd stron, które „puchną” i zaczynają szkodzić indeksowi

Wnioski dla właścicieli sklepów

  • Jeśli spadek jest nagły i dotyka TOP-ów, reaguj od razu — kolejność działań ma znaczenie
  • Nie walcz tylko linkami. Najpierw indeksacja, intencja i jakość stron sprzedażowych
  • W sezonie „ratowanie” to za mało — po odbudowie trzeba utrzymać tempo, żeby nie wrócić do punktu wyjścia

Core Update 2025 — kto zyska, a kto straci?

Obecnie trwa Core Update. Jak zwykle: część stron zanotuje wzrosty, część pozostanie bez zmian, ale będą też tacy, którzy mocno stracą. Algorytm zmienia priorytety, a właściciele biznesów budzą się z pytaniem „co się stało?”.

Najgorzej mają ci, którzy bazują wyłącznie na ruchu organicznym. Jeśli 80–90% Twoich zamówień przychodzi z Google, a algorytm obcina widoczność o połowę, to cały biznes staje pod znakiem zapytania. Nie ma planu B. Nie ma bufora. Jest presja czasu.

Dlatego zawsze powtarzamy: dywersyfikuj sprzedaż i ruch na kilka kanałów. Google Ads, Meta Ads, e-mail marketing, remarketing, współpraca z influencerami, marketplace’y (Allegro, Amazon), YouTube, content marketing poza własną stroną. Im więcej niezależnych źródeł ruchu, tym mniejsze ryzyko, że jeden update Google uderzy w cały biznes.

SEO powinno być fundamentem, ale nie jedynym filarem. Organiczny ruch to świetna sprawa — stabilny, long-term. Ale jeśli to jedyne źródło klientów, jeden update potrafi zniszczyć miesiące lub lata pracy. Buduj system, w którym spadek w Google to problem do rozwiązania, a nie katastrofa.

Google robi update’y coraz częściej — to może dotknąć każdego

Core updates, Helpful Content, spam updates — każdy z nich może w kilka dni zmienić pozycje, które budowało się miesiącami.

Wystarczy, że Google „uzna”, że coś jest nie tak: cienkie treści, słaba architektura, za dużo stron bez wartości, problemy z linkowaniem wewnętrznym — i nagle sklep, który przynosił stabilny ruch, znika z wyników.

Najgorsze? Większość właścicieli dowiaduje się o problemie dopiero wtedy, gdy ruch i zamówienia już spadły. Wtedy zaczyna się gonitwa z czasem, stres i utracone przychody.

FAQ

Czy spadek po aktualizacji Google zawsze oznacza karę?

Nie. Często to efekt zmiany oceny jakości lub dopasowania do intencji, a nie ręczna kara. Dlatego kluczowa jest diagnoza: co spadło, kiedy i na jakich typach stron oraz fraz.

Ile czasu trwa odbudowa widoczności w e-commerce po update?

To zależy od skali problemów i konkurencji, ale przy dobrze ustawionych priorytetach można dość szybko ustabilizować trend, a następnie konsekwentnie budować wzrost w kolejnych miesiącach.

Dlaczego TOP 11–20 potrafi spadać, gdy sklep rośnie?

To bywa normalne, gdy część fraz „przechodzi” wyżej do TOP10/TOP3 albo gdy porządkujemy indeksację i usuwamy słabe strony, które wcześniej generowały „puste” pozycje.

Czy da się odbudować wyniki bez dużego link buildingu?

W wielu przypadkach pierwsze i największe odbicia wynikają z naprawy fundamentów: indeksacja, architektura, treść, linkowanie wewnętrzne i sygnały zaufania. Linki są dodatkiem — nie plastrem na wszystko.

Jakie dane warto monitorować przy takich spadkach?

Minimum: Google Search Console (zapytania, strony, pokrycie indeksu), GA4 (ruch i konwersje) oraz narzędzia typu Ahrefs do trendu widoczności i dystrybucji TOP3/TOP10/TOP20.

Nie czekaj na spadek — zabezpiecz widoczność już teraz

Jeśli chcesz wiedzieć, jak wygląda Twoja witryna pod kątem kolejnych update’ów Google, jakie sygnały ostrzegawcze warto sprawdzić i co zrobić, żeby minimalizować ryzyko — zadzwoń lub napisz.

Zadzwoń: +48 691 557 162
ESSA SEO Digital Agency
+48 691 557 162 | www.essaseo.pl